Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Genialne tłumaczenia!

Saksonia – architektura cz. II

Fasada pałacu, tak bardzo odmienna od bujnej dekoracyjności Zwingeru, jest zapewne dziełem innego architekta dworu saskiego – Zachariasa Longuelune (1669-1748). Odznacza się ona powściągliwością, umiarem i jakimś chłodem francuskiego racjonalizmu. Kontrast z tą fasadą stanowi czterospadowy dach zakończony kopulasto nad ryzalitem środkowym, a nad ryzalitami bocznymi – łamany dach mansardowy.

Dalszy rozwój architektury saskiej wiąże się już z rokokiem. W tym miejscu wypada jeszcze wspomnieć o dwóch kościołach drezdeńskich. Za Augusta II zbudowano w mieście kościół protestancki (Frauenkirche), który ze względu na kult luterański otrzymał kształt budowli centralnej: wnętrze (il. 99) przybrało formę jakby sali teatralnej, której scenę stanowiło podium dla kaznodziei, widoczne dobrze z każdego miejsca, a widownię – półkolisty parter i dookolne empory stanowiące loże: ze względu na to, że słowa kaznodziei musiały być dobrze słyszane, położono wielki nacisk na akustykę sali zwieńczonej kopułą. To rozwiązanie wnętrza stało się wzorem dla późniejszych świątyń protestanckich (m. in. kościół ewangelicki w Warszawie). Piękną monumentalną fasadę z ciemnego kamienia wykonał Georg Bähr.

August III, jako król polski, postanowił zbudować w Dreźnie dworski kościół katolicki. Ponieważ uważał, że sascy architekci, jako protestanci, nie sprostają zadaniu – a w przeciwieństwie do ojca w sprawach sztuki grawitował nie ku Francji, lecz raczej ku Włochom – sprowadził do Drezna architekta Gaetana Chiaveriego (1689-1770), który przybył tam z całym sztabem współpracowników. Dworski kościół katolicki (Katholische Hofkirche), zbudowany przez Chiaveriego w latach 1738-1750 na rzucie zbliżonym do owalu (nawa główna prostokątna zakończona owalami), jako bryła nie jest specjalnie piękny, stanowi natomiast doskonały akcent urbanistyczny dzięki niezwykle wysokiej wieży (przeszło 90 m), zwróconej frontem ku Łabie: wieża zwęża się ku górze i staje się coraz bardziej ażurowa. Zresztą wieży tej Chiaveri już nie wykończył, gdyż na skutek intryg kolegów saskich powrócił do Rzymu. Wnętrze tego kościoła wykazuje wyraźnie echa twórczości Borrominie- go, a bryła (poza wieżą) nawiązuje świadomie do kaplicy pałacu wersalskiego, którą projektował Jules Hardouin-Mansart.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.