Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Genialne tłumaczenia!

Nawrót do przeszłości (do gotyku i antyku)

Nawrót do przeszłości (do gotyku i antyku) w połączeniu z nawrotem do natury dały nam w końcu XVIII w. ogrody zwane angielskimi lub anglo-chińskimi, przy czym chiński wyraża tę samą tendencję co gotycki. Chęć podporządkowania się naturze, a przynajmniej naśladowania jej pozornej swobody, pragnienie zatopienia się w zieleni powoduje, że zamiast regularnych trawników i kwietników w ogrodach pojawiają się klomby: plan staje się asymetryczny, w koncepcji ogrodu podkreśla się lub nawet umyślnie tworzy nieregularności terenu, jak pagórki lub jeziora. Jakkolwiek swobodna jest ta natura, nie wyzwala się ona jednak całkowicie od człowieka. Dekoracja architektoniczna ogrodu nie przestaje być jego momentem zasadniczym. Rodzaje jej są bardzo rozmaite. Kent (1684 -1748), architekt ogrodowy, który był jednym z twórców tego rodzaju parków, miesza motywy antyczne, gotyckie i chińskie: mamy u niego okrągłą świątynię jońską w Stowe, dom gotycki w Esher, pagodę chińską w Kew. We Francji w miejscowości Betz klasycysta David Le Roy projektuje dla księżny Monaco Świątynię Przyjaźni w stylu antycznym, o tetrastylowym portyku, podczas gdy jednocześnie Hubert Robert dostarcza projektu mostu chińskiego, świątyni druidów i wieży „feudalnej“ spękanej i grożącej zawaleniem, z napisem w języku starofrancuskim. Kléber, gdy jeszcze był architektem a nie generałem, reprezentuje ten sam eklektyzm w projektach budowli ogrodowych dla parku księcia de Montbéliard (1787). Sentymentalna czułostkowość w połączeniu z miłością przyrody tworzą poza tymi pracowitymi fantazjami archeologicznymi nawet całe wioski w ich pozornej prostocie: najsłynniejszą z nich była wioska Marii Antoniny w Trianon.

Twórczość dwóch artystów we Francji: Richarda Mique i Huberta Robert jest szczególnie charakterystyczna dla tych’ tendencji. R. Mique (1728 -1794), ostatni budowniczy, który nosił tytuł pierwszego architekta królewskiego, jest właśnie twórcą wioski w Trianon. Talent jego jest złożony. Dzieła jego młodości w Nancy, bramy Sw. Katarzyny i Sw. Stanisława, Palais de Gouvernement przedstawiają nam go tylko jako kontynuatora sztuki Boffranda lub Héré. W Couvent de la Reine w Wersalu (Lycée Hoche) Mique okazuje się jednym z najlepszych znawców Palladia: jego czterokolumnowy portyk przejmie Chalgrin do kościoła S. Philippe-du-Roule w Paryżu, a całość Couvent de la Reine posłuży za wzór Fontaine’owi do jego Chapelle Expiatoire. Dekoracja tzw. Małych Apartamentów królowej w Wersalu (1781 – 1783), pełna reminiscencji pompej ańskich, potwierdza neoklasycyzm sztuki Mique’a. Ale w Trianon w odległości zaledwie kilkuset metrów znajdziemy i egzotyczny pawilon chiński Jeu de Bagues, romantyczną wioskę królowej (z Mleczarnią, Młynem, Domem Bilardowym, Wieżą Malborough) i wreszcie Świątynię Miłości w czystym stylu greckim.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.