Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Genialne tłumaczenia!

Malarstwo rzymskie rozwiniętego baroku

Malarstwo rzymskie rozwiniętego baroku wypowiedziało się nie tyle w obrazach stalugowych, co w wielkich kompozycjach ściennych. Były one całkowitym zaprzeczeniem sztuki Caravaggia. Autorowi Śmierci Marii zarzucano nie tylko to, że ma- luje obdartusów, ale przede wszystkim to, iż „jego obrazy religijne – jak pisze Władysław Tatarkiewicz – są bez nieba, święci – bez atrybutów i glorii, Matka Boska – bez aniołów i pałacowej architektury, wszystko – bez patosu”, że brak im tego, co się pospolicie nazywało decorum, tj. „piękna”. Te wszystkie „mankamenty” naprawić miało wielkie malarstwo freskowe, rozwijające się głównie w Rzymie i Florencji na usługach Kościoła i wielkich feudałów.

Czołową rolę w tej dziedzinie sztuki odegrał – znany nam już jako architekt – Piętro da Cortona. Jego obrazy stału- gowe są dość eklektyczne i nie zdradzają cech indywidualnych: Triumf Bachusa wzorowany jest na Tycjanie, Porwanie Sabi- nek zaczerpnięte z Rubensa, a Bitwa Aleksandra Wielkiego z Dariuszem jest traweśtacją Rafaela. Natomiast w sposób oryginalny wypowiedział się we freskach. Pierwszym samodzielnym jego dziełem tego rodzaju była dekoracja stropu wielkiej sali w pałacu Barberinich (1633-1639). Ogromna ta kompozycja, ujęta w obramienie stiukowe, roi się od mnóstwa postaci wirujących w obłoczystym niebie: zastosowanie skrótów perspektywicznych (da sotto in su – z dołu ku górze) stwarza efekty iluzjonistyczne, zacierające granice między rzeczywistością a złudzeniem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.