Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Genialne tłumaczenia!

HOUDON I CANOVA

Houdon (1741 – 1828) jest niemal rówieśnikiem Davida. Sławę zyskał nawet nieco wcześniej: jego działalność jest również bardzo ożywiona w okresie Cesarstwa. W młodości, podczas pobytu w Rzymie, poddaje się wpływowi Winckelmanna i odchodzi od swego nauczyciela, Slodtza. Dwie rzeźby o tym samym temacie (Sw. Bruno: dłuta Slodtza w bazylice Sw. Piotra, Houdona – w S. Maria degli Angeli w Rzymie) są tak odmienne, jak barok jest odmienny od klasycyzmu. Jego tworzone na wzór antyczny posągi (najsławniejsza jest nabyta przez Katarzynę II Diana) są czyste w liniach, prawie chłodne. Houdon jest znany przede wszystkim jako portrecista. Voltaire i Rousseau, Franklin i Washington, Napoleon i Aleksander I, wszystkie sławne postacie Europy w latach 1770 – 1814 były jego modelami, a mimo to umiał poświęcić jeszczą wiele czasu i talentu swej rodzinie i przyjaciołom (portret córki, portret córki Brongniarta). Portretowani mają strój francuski lub są udrapowani na modę rzymską, a czasem występują w obu rodzajach ubioru kolejno, jak np. Rousseau. Chociaż w młodości wyrzeźbił model anatomiczny człowieka bez skóry, który stał się niejako klasyczny, interesuje się przede wszystkim wyrazem twarzy, tym, co jest cechą indywidualną. Kończy więc drogę swej sztuki z dala od Winckelmanna.

Może właśnie dlatego epoka przekładała nad niego wenecjanina Ca- nove 11757 – 1821 VJRzezbiarz ten był w łaskach u Napoleona i jemu były poświęcone dytyramby Quatremere’a de Quincy. Najlepszymi dziełami Canovy są również portrety, w których nie waha się przenosić swych modeli w starożytność. Bywają one już to uroczyste (Napoleon), już to zmysłowe (Paulina Borghese). Napoleon staje się przy tym repliką Apollina Belwederskiego, a Paulina Borghese – leżącą Wenus. Ale inne dzieła (Tezeusz i Minotaur, Trzy Gracje, a zwłaszcza grobowce papieży i mauzoleum córki Marii Teresy w Wiedniu) dowodzą różnorodności jego uzdolnień. Więcej powagi, ale także i chłodu jest w dziełach Duńczyka Thor- waldsena (1770 -1844), którego rozgłos równoważył w Rzymie sławę Canovy. Pomnik ks. Józefa Poniatowskiego w Warszawie jest naśladownictwem kapitolińskiego pomnika Marka Aureliusza. Jemu to król bawarski Ludwik I zlecił zaszczytne zadanie restaurowania rzeźb z Eginy.

Wobec tych dwóch sław ogólnoeuropejskich, rzeźbiarze francuscy: Chinard, Cartellier, Chaudet, wyglądają dosyć skromnie. Nawet u Chi- narda faktura jest zbyt często miękka, a całość pretensjonalna (Pani Re- camier, Lyon). Jak w poezji, tak i w rzeźbie epopeja napoleońska doczeka się uświetnienia dopiero o jedną generację później, już w przededniu Drugiego Cesarstwa.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.