Poszukujesz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Warszawie? Genialne tłumaczenia!

GRUPA BARBIZOŃCZYKÓW

Akademia odniosła się wrogo do Th. Rousseau, a że była wówczas instytucją wyłącznie opiniującą przyjęcia do Salonu w epoce, gdy nie było innych wystaw publicznych, posiadała wobec malarzy prawo życia i śmierci. Republikański ustrój po r. 1848 przekazał to prawo samym artystom i po raz pierwszy w Salonie r. 1849 można było oglądać zespół obrazów Rousseau. Sukces jego był wielki i kariera, zaczęta wśród trudności, zakończyła się apoteozą. Wiele zalet Rousseau musiało się podobać nieuprzedzonym widzom. Jest on rysownikiem najlepszej klasy. Ma poczucie kompozycji i obiektywizm jego nie jest tak wielki, by powstrzymywał go od przekomponowywania w pracowni motywu wziętego z natury. Nawet jego dęby są jak osoby, które przyjmują określoną pozę. I tak sztuka Rousseau tworzy złoty środek między realizmem typu Cou- berta i rekonstrukcją myślową świata zewnętrznego.

W grupie barbizończyków znajduje się Millet, malarz chłopów raczej niż krajobrazów, którego odnajdziemy zresztą pośród realistów. Wymienić należy nadto Jules Dupré, umiejącego także ponieść pewne ofiary dla wrażenia ogolnego, a zwłaszcza Ch. Daubigny’ego (1817 – 1878), który po dalekich podróżach umieści w końcu swe sztalugi w dolinie rzeki Oise i stanie się czarującym malarzem zwolna płynących rzek i kwitnących jabłoni.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.